Varusteleka Eau de Surplus
- Brak na stanie – 90% zamówień wysyłamy w następny dzień roboczy. – Zamów produkt, zanim zniknie z magazynu! – Zasubskrybuj powiadomienie o dostępności.
Dane techniczne i instrukcje
Opis
Spraw, by Twoje lśniące nowe ubrania i wyposażenie wyglądały i pachniały jak prawdziwy demobil dzięki tej niesamowitej formule. Po co godzić się na „nowość”, skoro możesz przyjąć ducha geopolitycznego rozpadu? To nie jest zwykły zapach. To aromatyczna dusza bunkra z czasów zimnej wojny. Jedno psiknięcie i nie tylko wchodzisz do pomieszczenia – przejmujesz je.
- Skuteczna kuracja postarzająca
- Działa na ubrania, plecaki, namioty, tarpy, chest rigi, ładownice itd.
- Może być używany jako „reodorant” po rozcieńczeniu
- Plami, perforuje, dodaje podejrzane ślady i zapewnia autentyczny aromat
- Łatwy w użyciu
- Nieodwracalny – od teraz to już Twoja nowa rzeczywistość
- Uznany za nietoksyczny we wszystkich krajach Układu Warszawskiego
Zapach: nuta głowy wilgotnego betonu, serce z oleju silnikowego i długo utrzymująca się baza „czegoś zdechłego w szybie wentylacyjnym”.
Estetyka: po co prać sprzęt, skoro możesz całkowicie zerwać z konwenansami? Nasza opatentowana formuła tworzy autentyczne, podejrzane plamy i naukowo dokładne ślady pleśni.
Efekt społeczny: budzi respekt. Budzi strach. Gwarantuje co najmniej trzy wolne miejsca wokół Ciebie w komunikacji miejskiej. Przestrzeń życiowa. W końcu.
Historia
Stary, dobry militarny surplus jest dziś bardzo trudny do zdobycia, a jednocześnie wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Niemal codziennie ktoś pyta nas, czy możemy przywrócić „stare dobre czasy”, kiedy w magazynie pachniało tak, jakby coś tam zdechło. Niestety, te czasy minęły, a większość bunkrów z okresu zimnej wojny została już dawno ogołocona.
Ale spokojnie – mamy rozwiązanie. Stworzyliśmy coś, co pozwoli przywrócić choć odrobinę tamtego klimatu! Ta cudowna mieszanka działa jako preparat do powierzchniowej obróbki nowych ubrań i sprzętu z tkanin. Po rozcieńczeniu możesz użyć jej… także na sobie.
Łatwe użycie
Wystarczy pokryć ubranie lub inną tkaninę preparatem i pozwolić mu zrobić swoje. Powstaną nierównomierne plamy, łuszczące się ślady pleśni i drobne „nadgryzione” dziury – naukowo odtwarzające powierzchnię wieloletniego militarnego sprzętu. Plamy i dziury zostają na zawsze, ale zapach znika po kilku miesiącach. Odśwież aplikację, a w mgnieniu oka znów będziesz pachnieć jak rasowe, spleśniałe coś na poboczu drogi.
Jeśli chcesz wejść na wyższy poziom i mieć aurę prawdziwego fana surplusu, idź o krok dalej. Po rozcieńczeniu Eau de Surplus destylowanym „scrotium” zamienia się w potężny reodorant. Wszyscy wokół natychmiast poznają Twoją prawdziwą naturę.